Wymiana i montaż wężyków do baterii wannowej, zlewu lub umywalki w Łodzi kosztuje 25 zł. To najtańsza pozycja hydrauliczna w cenniku i jednocześnie ta, której pominięcie kosztuje najwięcej — pęknięty wężyk pod ciśnieniem zalewa mieszkanie w kilkanaście minut.
W środku jest gumowy przewód, na zewnątrz stalowy oplot. Guma pracuje pod stałym ciśnieniem i z czasem twardnieje, a oplot koroduje od wilgoci w szafce pod zlewem. Producenci podają żywotność pięciu do dziesięciu lat, ale w praktyce decyduje twardość wody i wilgotność — w Łodzi, gdzie woda jest twarda, ten okres bywa krótszy.
Najczęstszy błąd przy samodzielnej wymianie: mocniejsze dokręcenie nie poprawia szczelności, tylko rozgniata uszczelkę i uszkadza gwint. Wężyk dokręca się ręcznie plus ćwierć obrotu kluczem. Jeśli po tym cieknie, przyczyną jest uszkodzona uszczelka albo gwint, a nie za mała siła.
Nie wymieniamy zaworów odcinających i pionów, nie kujemy ścian, nie przerabiamy przyłączy. Nie kupujemy wężyków — powiemy, jakiej długości i z jakim gwintem potrzebujesz.
Za krótki wężyk pracuje na naprężeniu i pęka szybciej, za długi zwija się w szafce i załamuje. Właściwa długość to taka, przy której przewód biegnie łagodnym łukiem bez naprężeń i bez ostrych zagięć. Przy zamawianiu warto zmierzyć odległość od zaworu do przyłącza baterii i dodać kilkanaście centymetrów zapasu.
Dwa — ciepła i zimna woda. Każdy liczy się jako osobna pozycja.
Tak, w tej samej cenie.
Co pięć do dziesięciu lat, a wcześniej przy jakimkolwiek objawie zużycia.