Dodatkowa godzina sprzątania w Lublinie kosztuje 50 zł. To pozycja, którą dodaje się do zamówienia wtedy, gdy wiadomo, że pracy będzie więcej niż w standardowym zakresie.
Standardowe sprzątanie wycenia się według pomieszczeń: pokój, kuchnia, łazienka, przedpokój. Taka wycena zakłada mieszkanie w typowym stanie. Jeśli mieszkanie było długo nieużywane, po imprezie, po remoncie kosmetycznym albo po prostu zastawione — czasu potrzeba więcej, a dodatkowa godzina jest na to prostym rozwiązaniem.
Drugi typowy przypadek to lista zadań spoza standardu: uporządkowanie szafy, przełożenie rzeczy, doprowadzenie do porządku jednego trudnego pomieszczenia. Wtedy zamiast dobierać pojedyncze pozycje, łatwiej dokupić czas i ustalić priorytety w uwagach do zamówienia.
Przedłużenie pracy na miejscu nie zawsze jest możliwe — ekipa ma zwykle tego samego dnia kolejne zlecenie, a dojazdy są zaplanowane z wyprzedzeniem. Dodatkowa godzina zaznaczona w formularzu jest gwarantowana; poproszona przy drzwiach — nie zawsze.
Praktyczna zasada: jeśli wahasz się między „wystarczy” a „chyba będzie mało”, dodaj jedną godzinę. Niewykorzystany czas jest rzadszym problemem niż niedokończona praca, a różnica w cenie to 50 zł.
Napisz w uwagach, co ma być zrobione w pierwszej kolejności. Ekipa idzie po tej liście od góry, więc jeśli czasu zabraknie, zostanie niezrobione to, co sam uznałeś za najmniej ważne — a nie przypadkowa część mieszkania.
Nie zastąpi pozycji wycenianych osobno, takich jak piekarnik, szafki od wewnątrz czy mycie okien — to prace wymagające osobnego czasu i środków. Nie obejmuje też prania tapicerki, które wykonuje się maszyną ekstrakcyjną.