Pranie tapicerki wózka dziecięcego kosztuje 60 zł za spacerówkę. Czyścimy siedzisko, oparcie, pasy i budkę; części, które da się zdjąć, pierzemy osobno.
Używamy preparatów hipoalergicznych, bez drażniącego zapachu — to wymóg przy wózku, do którego dziecko wraca kilka godzin później. Po wyschnięciu nie zostaje woń chemii.
Wózek zbiera więcej niż widać: okruchy w szczelinach siedziska, resztki jedzenia pod pasami i kurz z ulicy na budce. Ekstrakcja wyciąga to razem z wodą, a nie rozprowadza po tkaninie.
Wózek schnie kilka godzin. Najlepiej zamawiać rano i zostawić go rozłożony w przewiewnym miejscu.